czymjestdda blog

Twój nowy blog

Osoby uzależnione, które szukają profesjonalnej pomocy, w końcu muszą wybrać Ośrodek Terapii Uzależnień.

Jako, że ta branża wciąż nie jest uregulowana a dokładnie regulacje prawne nie działają, na rynku działa wielu „szamanów”, postanowiłem popełnić ten poradnik: „jak wybrać Ośrodek Terapii Uzależnień”.

Szukając profesjonalnego OTU musimy sprecyzować nasze wymagania i potrzeby, postaram się je usystematyzować.

Ustalamy czy szukana placówka ma ofertę leczenia w trybie stacjonarnym, ambulatoryjnym, czy też prowadzi terapię w obu trybach.

  1.  tryb stacjonarny, tzn. z pobytem: na pewno musimy szukać takich placówek gdy nie potrafimy przerwać ciągu przyjmowania substancji psychoaktywnych, w tym spożywania alkoholu, z powodu nasilonych objawów abstynencyjnych, wymagamy detoksykacji. Również niepowodzenia dotychczasowych form leczenia w warunkach ambulatoryjnych, powtarzające się łamanie abstynencji,  powinny skłonić nas do wyboru placówki posiadającej ofertę leczenia w trybie stacjonarnym. Leczenie w oddziale detoksykacyjnym trwa z reguły kilka dni, programy leczenia odwykowego to już pobyty kilkutygodniowe, z reguły 28-56 dni.
  2. tryb ambulatoryjny: ośrodki terapii uzależnień w tym trybie z reguły oferują leczenie w Poradniach Terapii uzależnień, Oddziałach dziennych. Programy zajęć terapeutycznych i konsultacji lekarskich są z reguły dostosowane dla osób pracujących, zajęcia przeważnie odbywają się późnym popołudniem lub wieczorem. Jeżeli pacjent wybiera intensywny program w trybie oddziału dziennego otrzymuje zwolnienie lekarskie na okres terapii. Programy Poradni są zróżnicowane, zajęcia mogą odbywać się raz w tygodniu lub nawet codziennie pz kilka godzin.

Właściciele wielu ośrodków stacjonarnych, głównie prywatnych, chwalą się wysoką skutecznością i podkreślają, że leczenie stacjonarne to najskuteczniejsza forma leczenia. Unikaj takich ośrodków!

Powyższe stwierdzenia są formą nieuzasadnionej reklamy, naciągactwa i świadczą o braku wiedzy merytorycznej zatrudnionej tam kadry. Według źródeł naukowych formy terapii stacjonarnej i ambulatoryjnej mają podobną skuteczność, po prostu te oferty skierowane są do różnych grup pacjentów.

Następne kryterium musi opierać się na formach finansowania leczenia.

  1.  terapia finansowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia: narodowy ubezpieczyciel kontraktuje bardzo szeroka ofertę leczenia uzależnień: oddziały detoksykacyjne, Oddziały leczenia uzależnień stacjonarne i dzienne, leczenie ambulatoryjne w Poradniach. Praktycznie w każdym mieście(a w dużych miastach w każdej dzielnicy) otrzymamy pomoc. Minusem publicznych placówek jest to, że z reguły nie znajdziemy tam podejścia holistycznego. Zajmują się tylko terapią, nie pomogą man w schorzeniach somatycznych, innych zaburzeniach psychicznych, rehabilitacji. Więc prawdopodobnie będziemy leczyć się w kilku placówkach równocześnie. I samo życie, liczmy się z tym, że przebywając np. w oddziale stacjonarnym musimy wydawać spore kwoty na dożywianie się, leki, i prozaiczny papier toaletowy itp. Warunki socjalne są z reguły złe, brak indywidualnych szafek na rzeczy osobiste, wieloosobowe sale, niewystarczająca ilość i jakość sanitariatów. Ograniczony dostęp do specjalistów i diagnostyki. Nie bez znaczenia jest również to, że na przyjęcie do OTU poczekamy kilka miesięcy.
  2. terapia finansowana przez pacjenta: daje nam z reguły komfort leczenia. Dobre prywatne ośrodki Terapii Uzależnień zapewniają szybką i dokładną diagnostykę stanu ogólnego, psychicznego, powikłań. Oferują w trakcie pobytu rehabilitację, dietę odpowiednią do schorzeń, dobre warunki socjalne. Ważne jest również, że dostęp do takich placówek nie jest utrudniony, nie wymagają skierowań, okres oczekiwania na przyjęcie to z reguły czas do kilku dni.

Jeżeli z powodu uzależnienia masz problemy finansowe nie wybieraj placówki prywatnej!

Zaoszczędzone środki pozwolą Ci na lepszy komfort życia po leczeniu, nie rozpoczynaj trzeźwości od długów.

Kolejne kryterium to personel medyczny ośrodka:

  • lekarze: lekarzem specjalizującym się w terapii uzależnień jest psychiatra. Wybierając ośrodek zapytaj jak często będziesz mieć dostęp do konsultacji psychiatry. W jakim wymiarze godzin pracuje w ośrodku. Ta informacja jest bardzo ważna szczególnie gdy decydujesz się na leczenie prywatne.  Wiele pseudo-ośrodków nie zatrudnia lekarzy ze względu na koszta. Wzywają ich tylko sporadycznie. W kilku pracują: ortopedzi, chirurdzy, anestezjolodzy, widziałem nawet ofertę ginekologa, który leczy uzależnienia. Pomyśl jaki to urolog czy ginekolog, jeżeli musi leczyć alkoholizm. To najczęściej osoby z „problemem” nie sprawdzili się w swoich specjalizacjach i szukają fuch w sposób nieodpowiedzialny. dobrze też gdy w ośrodku pracuje internista, taki team umożliwia leczenie holistyczne.
  • specjaliści terapii uzależnień: a tu szarlatanów cała masa. W ośrodkach refundowanych przez NFZ wymagania stawia płatnik, więc z reguły pracują tam osoby certyfikowane. W placówkach prywatnych bywa różnie. Część osób przypisuje sobie nienależne tytuły. Prawie każdy nazywa się specjalistą, a często jego jedyne wykształcenie to kurs tańca i szkoła średnia zaocznie. Najczęściej dotyczy to byłych alkoholików. Pomyśl czy chcesz być leczony przez „Wacka”, nauczyciela czy osobę po resocjalizacji. Oczywiście specjalista terapii uzależnień z certyfikatem lub w trakcie certyfikacji z poświadczonymi uprawnieniami nie musi być lekarzem lub psychologiem jeżeli pracuje pod nadzorem osoby z wykształceniem medycznym.
  • psycholodzy, pielęgniarki, personel administracyjny, pamiętaj cały personel zobowiązany jest do zachowania tajemnicy medycznej ale tylko w zakładach wykonujących działalność leczniczą. Gdy wybierzesz gospodarstwo agroturystyczne, które sami właściciele nazywają Kliniką, Ośrodkiem pretensje możesz mieć tylko do siebie.

Przed wyborem OTU sprawdź zatrudniony tam personel!

Wpis do rejestru zakładów wykonujących działalność leczniczą. To podstawa prawna działania OTU. W rejestrze sprawdzisz jakimi komórkami dysponuje Ośrodek Terapii Uzależnień, czy np. ma prawo prowadzić detoksykację. Taka informacja potwierdza, że zakład spełnia wysokie wymagania, jest stale kontrolowany.

Podsumowując, w naszym kraju można skorzystać z dobrze rozbudowanego systemu leczenia uzależnień. Zarówno terapia finansowana przez NFZ jak i ze środków pacjentów zapewnia pełen zakres usług medycznych.

Osobom zainteresowanym przedstawiamy wzorcowy ośrodek leczenia uzależnień z praktycznie pełną ofertą diagnostyki i terapii.

Prywatny ośrodek terapii uzależnień Medox

Prywatny ośrodek terapii uzależnień Medox

DDA to często życie z depresjąkobiecadepresja

Depresja jest chorobą cywilizacyjną XXI wieku. Coraz więcej ludzi wpada w depresję, stała się ona powszechnie spotykana w społeczeństwie. Według badań aktualnie około 17% ludzi w ciągu swojego życia przechodzi depresję. Niestety wraz ze wzrostem zachorowań, nie wzrasta świadomość społeczeństwa na jej temat. Wiele osób jest nieświadomych na czym tak naprawdę polega ta choroba. Słowo ‚depresja’ jest nadużywane w kontekście gorszego humoru czy chwilowej nostalgii spowodowanej brzydką pogodą czy kłótnią z bliską osobą. Zwykły smutek i przygnębienie są nazywane mianem depresji. Często zdarza się, że osoby, które faktycznie na nią chorują, są traktowane jak hipochondrycy, którzy wymyślają sobie nieistniejące problemy i z ich powodu chodzą zmartwieni. Ruch na świeżym powietrzu, uprawianie sportu, zdrowe odżywianie i kontakt z innymi ludźmi są polecane przez laików jako magiczne lekarstwo na depresję. W rzeczywistości natomiast, choroba ta jest poważnym zaburzeniem, które bez odpowiedniego leczenia i terapii, może być tragiczne w skutkach.
Depresję, z fizycznego punktu widzenia, powodują zaburzenia w działaniu neuroprzekaźników, przede wszystkim serotoniny i noradrenaliny. Nie jest ona dziedziczona genetyczne, jednak prawdopodobieństwo wystąpienia u osób spokrewnionych z osobą chorą, jest większe.
Na czym dokładnie polega depresja? U każdego może się objawiać trochę inaczej, jednak głównym i wspólnym objawem jest przewlekły smutek i brak energii. Osoba cierpiąca na depresję musi włożyć dużo siły w wykonywanie najprostszych obowiązków, przychodzą jej one z trudem, nie sprawiają radości ani satysfakcji. Każda czynność jest związana ze zmuszaniem się do jej wykonywania. Często występują problemy z koncentracją, zaburzenia pamięci. Chory nie akceptuje i nie lubi siebie, nie widzi dla siebie przyszłości, czuje się niepotrzebny i bezwartościowy. W najcięższych stanach występują nawet myśli samobójcze, urojenia depresyjne, zaburzenia węchu (odczuwanie brzydkich, źle kojarzących się zapachów). Bardzo często dochodzi również do zaburzeń snu- chory jest ciągle śpiący, jednak nie może zasnąć, budzi się kilkanaście razy w ciągu nocy, nie jest w stanie przespać więcej niż kilka godzin, dodatkowo miewa męczące i gnębiące sny. Depresja może oddziaływać negatywnie na cały organizm- powodując braki apetytu czy problemy ze snem, sprawia, że człowiek jest bardzo zmęczony i słaby, podatny na wszelkie bakterie i wirusy. Zdarzają się również urojenia chorób, podczas których osoba z depresją tak mocno wierzy, iż na coś zachorowała, że zaczyna odczuwać fizyczne objawy.
Najważniejsze w pomocy osobie z depresją jest zdiagnozowanie problemu i wytłumaczenie powagi sytuacji. Leczenie opiera się na połączeniu terapii prowadzonej z psychologiem, z lekami farmakologicznymi. Stosując równocześnie te dwie metody istnieje duża szansa na całkowite wyleczenie depresji. Bardzo ważne jest również wsparcie otoczenia, rodziny, przyjaciół, bliskich znajomych. Często wystarczy świadomość, że ktoś jest obok, wysłucha i pomoże w razie potrzeby.

Więcej o życiu z depresja tu:
http://zofia.net/zycie-z-depresja/

Dziś kontynuacja poprzedniego wpisu, który traktował o jatrogennych uzależnieniach do których dochodzi gdy detoksykacją alkoholową zajmują się „fachowcy”. Znalazłem ciekawy opis przypadków uzależnienia mieszanego powstającego na bazie zależności krzyżowej. Wiadomo, ze niektóre środki odurzające mają zbliżony mechanizm uzależnienie od tramalu i alkoholudziałania, tzn. podobne oddziaływanie receptorowe w ośrodkowym układzie nerwowym. Takie zbliżone działanie charakteryzuje alkohol i opiaty. Oznacza to iż osoby uzależnione od alkoholu z dużą łatwością uzależnią się od opiatów.  Znane są przypadki zastępowania alkoholizmu innym uzależnieniem, w przypadku Tramalu leku z grupy środków przeciwbólowych o działaniu opioidowym, do takiej zamiany dochodzi szybko. Zależność opiatowa charakteryzuje się szybko narastającą tolerancją, silną potrzebą fizyczną i psychiczną przyjmowania środka.

Dlatego jeszcze raz przestrzegam przed korzystaniem z usług „fachowców” w przypadku odtruć alkoholowych, często za cenę doraźnej ulgi zapłacimy zdrowiem i popadniemy w ciężkie powikłania.

inspiracja:
http://inwarszawa.pl/deszczu-pod-rynne/
ciekawy blog z Warszawy.

 

 

Ostatnio w rozmowie ze znajomymi borykającymi się z problemem alkoholowych podjęliśmy temat lekomanii. Otóż okazuje się że spora grupa osób uzależnionych od alkoholu w okresach trzeźwości często dobiera leki uspakajające lub nasenne. Szokowało mnie, że pomimo ich ogromnych doświadczeń z zależnością, często latach „terapii” leki przyjmują praktycznie bezkrytycznie. Dopytywałem ich jak doszło do tego, iż często przyjmują np. Relanium lub podobne leki, niektórzy z nich robią to codziennie.

Miłe złego początki – wstęp do lekomanii

Otóż większość z nich mimo przewlekłego picia alkoholu „dość dobrze” funkcjonowała, pracowali, mają rodziny. W chwilach gdy pili na umór często potrzebowali pomocy lekarskiej przy wychodzeniu z ciągu lub ograniczaniu ilości wypijanego alkoholu. Oczywiście nie byli zainteresowani profesjonalnym detoksem alkoholowym. Najczęściej chodziło doraźną, szybką pomoc. Wzywali tzw. odtrucia domowe. Ta szybka procedura z reguły polega na tym, że przyjeżdżający lekarz podaje 1-2 kroplówki, leki uspokajające i/lub nasenne oraz niestety zostawia recepty na większe dawki. Dalej alkoholik „potrafi już sobie poradzić”. Z oczywistych względów nie trzyma się zaleceń lekarskich, leków nadużywa, łączy je z alkoholem, przyjmuje gdy chce zmienić, poprawić sobie nastrój, w końcu rozwija się lekomania. U alkoholików szczególnie szybko, ponieważ:

  1. mają osobowość skłonną do uzależnień
  2. leki uspokajające i nasenne często działają poprzez podobne mechanizmy jak alkohol więc jest to zależność krzyżowa

Konsekwencje – szkody wywołane przez lekomanię

Dla większości osób są oczywiste, pominę tu szkody wspólne dla wszystkich uzależnień, socjalne, społeczne, emocjonalne i zdrowotne. Większość z cytowanej grupy osób już dawno je odczuła z uwagi na alkoholizm. Postaram się skupić na kilku charakterystycznych dla uzależnienia od leków:

  • leki te same w sobie mają depresyjne oddziaływanie na ośrodkowy układ nerwowy , przedawkowane mogą w skrajnych przypadkach wywołać wyłączenie ośrodka odpowiedzialnego za oddychanie i/lub np. krążenie doprowadzając do śmierci. Szczególnie niebezpieczne jest ich połączenie z alkoholem, dochodzi do drastycznego wzrostu szkodliwych działań obu substancji.
  • przyjmowanie przewlekle wpływają na nasz stan psychiczny, są przyczyną: stanów lękowych, depresji, drażliwości, zaburzeń zachowania, agresji.
  • mogą powodować zawroty głowy, zaburzenia równowagi, upadki, urazy głowy i złamania.
  • wpływają na nasz stan funkcji intelektualnych, osłabiają pamięć doraźnie a w długim okresie mogą być przyczyna otępień.
  • ze względu na ich działanie na nasz stan psycho-motoryczny nie wolno pod ich wpływem prowadzić pojazdów. Kodeks karny zrównał je w tym względzie z alkoholem. Nie bądźmy zdziwieni gdy za jazdę po lekach odbiorą nam prawo jazdy i otrzymamy wyrok karny.

Jak z tego wyjść – leczenie lekomanii

Samo leczenie alkoholizmu jest trudne, jednak osoby z podwójną zależnością wymagają już pomocy wysoce specjalistycznej.  Odstawianie alkoholu po ciągach jest uciążliwe, jednak nie zawsze potrzebna jest profesjonalna pomoc lekarza, pisałem o tym w poprzednim wpisie o odtruciu alkoholowym. Natomiast przy odstawieniu leków koniecznie pamiętaj:

  1. Nie odstawiaj leków san, nagle. Grożą Ci drgawki, tzw. padaczka, psychozy.
  2. Koniecznie skontaktuj się ze specjalistą. zapomnij o ofercie dotychczasowych „odtruwaczy” to przecież poniekąd przez ich niedokładność i swobodę w „pisaniu recept” masz problem. Nie pomoże Ci chirurg, pediatra czy urolog, udaj się do psychiatry.
  3. Nie ufaj osobom, które proponują Ci wyleczenia w tydzień lub dwa.

Niestety często konieczna będzie hospitalizacja. Niestety mały procent kuracji jest skuteczny w warunkach ambulatoryjnych.  Przykre objawy abstynencyjne jak np. lęk, niepokój, zaburzenia nastroju, snu często powodują, że pacjenci przyjmują nadal leki niezgodnie z zaleceniem lekarskim. Samo leczenie polega na ustabilizowaniu stanu pacjenta i stopniowej redukcji dawek, dodatkowo stosuje się leczenie objawowe obserwowanych objawów.

Artykuł powstał przy pomocy osób uzależnionych oraz po konsultacji ze specjalistą z Kliniki leczenia uzależnień Medox. Zainteresowanych odsyłam do kontaktu poprzez stronę www: 
http://medox-lekomania.pl/

Odtrucie alkoholowe, kiedy, jak, gdzie?

Często borykamy się z uzależnieniem naszych bliskich. Mi najbardziej doskwierają kolejne ciągi alkoholowe. Po latach doświadczeń poznałam już wielu „odtruwaczy”. Niestety wśród nich wielu szamanów, naciągaczy. Stan gdy nasz bliski próbuje wyjść z ciągu to tragedia dla niego i dla nas. Oczywiście mam na myśli osobę, która odbyła terapię, jest choćby w części krytyczna wobec problemu, uznaje bezsilność. Gdy przerywa ciąg często ma złe samopoczucie, liczne objawy abstynencyjne, nierzadko groźne. Taki stan możemy przyjąć za nagły, ostry, nierzadko wymaga pomocy specjalisty. O odtruciach alkoholowych krążą mity. Słyszałam o „cudownych” środkach, metodach, jednak  moje doświadczenia radzą mi szukać metod opartych na dowodach.

Wielokrotnie tzw. detoksy domowe to był półśrodek, przyjeżdżała przypadkowa osoba z ogłoszenia, często podawała kroplówkę lub dwie,  leki uspokajające pijanemu pacjentowi, nawet gdy się uspokoił i usnął, to po kilku godzinach, sytuacja wracała do punktu wyjścia.

Otóż przeglądając internet natknęłam się na interesującą infografikę, która tłumaczy jak, gdzie i kiedy decydować się na odtrucie alkoholowe.

Wydaje mi się, że odpowiada na większość moich pytań związanych z tematem alkoholowych detoksów, kiedy w domu, kiedy w szpitalu, kiedy jest konieczne i kiedy koniecznie trzeba skorzystać z pomocy lekarskiej. polecam i podaję źródło.


http://leczyc.pl/leczenie-alkoholizmu/detoks-alkoholowy/

Detoks alkoholowy

Juz miała dosyć, ciągłe picie rodziców odbierało Jej chęć życia. Zdecydowała, że rozpocznie procedurę leczenia przymusowego. Udałą się do Gminnej Komisji ds Rozwiazywania Problemów alkoholowych. Na miejscu pan przewodniczący sprawiał wrazenie znudzonego i zdenerwowanego Jej obecnością. Robił wszystko aby nie zająć się sprawą. Wygadywał głupoty, ze uzależniony musi chcieć się leczyć. Że lezcenie przymusowe jest nieskuteczne. Że jak alkoholik osiągnie dno sam poprosi o pomoc. Miał gdzieś Jej osobę. Nie interesował go rozpad rodziny, niemożliwość funkcjonowania. Powtarzał, że alkoholizm to ciężka choroba. Nawet wyraźne żadanie wszczęcia procedury leczenia przymusowego nie robiło na nim wrażenia. Powtarzał swoje jak mantrę. Wszystko aby nic nie zrobić. Dziwił Ją fakt, ze ten człowiek jest Kierownikiem Poradni Terapii Uzaleznień przy referencyjnej polskiej placówce psychiatrycznej. Zdawała sobie sprawę, ze w tej Komisji odwala fuchę, ale tak oficjalnie „olewać” interesanta. Nabrałą przekonania, że Ci „terapeuci” robią to tylko dla kasy. Naprawdę mają gdzieś sprawy uzależnionych, nie wykonują nawet swych podstawowych obowiązków. W końcu nie są obciązeni żadną odpowiedzialnością. Cały ten system „psychoterapii uzależnień” fundowany z publicznych środków służy tylko kilku cwaniaczkom terapeutom. Wyciągają miliardy złotówek z Państwowej puli i rosną jak pączki. Skuteczność zero, zaangazowanie zero, odpowiedzialność zero. Tylko sie wymądrzają. Utwierdziło Ją to tylko w przekonaiu, ze do niczego sie nie nadaje, Ojciec miał rację, to Jej wina, że On pije.

Ciekawe jak Ty siebie postrzegasz? Jakie było lub
jest Twoje poczucie własnej wartości? Jeżeli rodzic musi odwiedzać leczenie
uzależnień Warszawa
nie byłeś w kontakcie z samym sobą. Dziecko okrywa kim jest
poprzez te informacje jakie uzyskuje od innych.

Jeżeli Twój rodzic decyduje się na leczenie odwykowe to
wtedy nie musi na 100% oznaczać, że jesteś DDA, ale w rzeczywistości jesteś DDA
na ok. 95%. Jest to pewna statystyka, która daje do myślenia.

Kiedy dowiedziała się, że następnego dnia ma wracać do domu
natychmiast przypomniała sobie rzeczywistość…”Odejdz!” „ Nienawidzę Ciebie,
jesteś brzydka…”. Powrócił sen pt. odtrucia alkoholowe Warszawa. Sen, który w
rzeczywistości jest najgorszym koszmarem.

Normalność.

Brak komentarzy

Pomimo początkowych trudności z adaptacją mitingów i rozmów
z terapeutami, dziewczynka poczuła się jak u siebie w domu, takim gdzie detoks
alkoholowy Warszawa
nie jest codziennością. Dziewczynka nareszcie poczuła się
swobodnie i potrafiła rozmawiać.


  • RSS